Kategoria

Malezja

Kategoria

Pożegnanie z Azją

Wróciliśmy! Od wczoraj, z małym jet lagiem i duuużym szokiem termicznym, stąpamy już po polskiej ziemi. Wiedzieliśmy, że jest zimno, ale wiedzieć w teorii a czuć w praktyce to jednak coś innego. Jeszcze podczas nocnej przesiadki w Katarze na termometrach było 28 stopni a już 6 godzin później w Warszawie – 6! 😀 Ba, ponoć i tak udało nam się przywieźć do Polski nieco słońca i czwartek to był już bardzo ładny jesienny dzień. Na plus całej tej zmiany stref czasowych wstaliśmy dziś sami z siebie o 6:30. Dobrze wróży przed poniedziałkową pracą, ale boję się, że ten stan wyspania o tak wczesnych porach może nie przetrwać nadchodzącego weekendu.

Internetowa pogodynka zapowiadała na dziś dzień deszczu. Mój poranny wywiad sprowadzający się do wyjścia przed hotel (bo raczej nie wyjrzenia przez okno ;P ) odnotował zachmurzenie w 98%. Postanowiliśmy więc…

Czytaj dalej