Category

Nowa Akwitania

Category

Zdecydowanie największe spośród odwiedzonych przez nas w te wakacje miast, co potwierdzał również fakt, iż podczas hotelowego śniadania – chyba pierwszy raz podczas tego wyjazdu – słyszeliśmy wyraźny mix przeróżnych języków, a nie tylko francuski. Przez te dwa dni, które tam spędziliśmy, poznaliśmy może pół promila miasta, ale ta próbka zdecydowanie wystarczyła, by pozostawić w nas nieodpartą chęć powrotu kiedyś na spokojny, wyluzowany city break (najlepiej bez dzieci) 🙂

Cele naszych wycieczek to najczęściej kombinacja przypadku, czasu spędzonego w Google Maps i skutecznego unikania dłuższych podróży samochodem. Nic dziwnego, że nasza pierwsza wycieczka poza Châtelaillon-Plage, gdzie mieszkaliśmy…

Czytaj dalej