Czyżby po 16 latach prowadzenia bloga nadszedł czas na pierwszy typowo zimowy wpis? Być może 😉 Co prawda mamy już na koncie jedną styczniową podróż – do Barcelony w 2019 roku – ale trudno nazwać ten wyjazd zimowym. Znacznie bliżej zimy byliśmy w marcu 2021 nad Bałtykiem, choć wtedy przez trzy doby doświadczyliśmy właściwie każdej pogody, jaka o tej porze roku może zdarzyć się w Polsce.
Zdecydowanie nie jesteśmy „team zima” (no dobra, ja nie jestem), korzystajcie więc, bo kto wie kiedy następny taki wpis pojawi się na blogu.
Category
