Za nami kolejny dzień mrużenia oczu i choć temperaturowo było dziś nieco chłodniej niż wczoraj, nie przeszkadzało nam to w pokonywaniu pieszo kolejnych kilometrów. Michał chciał dać parkowi…

Czytaj dalej

Na stół wjeżdżają tapas, które mniej lub bardziej świadomie wybieraliśmy z menu. Są kanaryjskie ziemniaczki z czerwonym sosem mojo, które pamiętamy z Fuerty, zielone papryczki obsmażane na oliwie,…

Czytaj dalej

Wszystko tradycyjnie zaczęło się od artykułu w Travelerze. Tym razem jednak, ku mojemu zaskoczeniu, okazało się, że znam autora! Łukasz – mój dobry kolega z crossfitu – tak…

Czytaj dalej

Nasz pobyt w Apulii zakończyliśmy z przytupem i myślę, że śmiało ostatnią wycieczkę można nazwać wielkim finałem. Matera – miejsce niezwykłe, wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Jedno…

Czytaj dalej