Portugalia na naszej liście figurowała od dawna. Wielkie to więc szczęście w tym roku móc spełnić jedno z naszych podróżniczych marzeń i jednocześnie zwiększyć licznik odwiedzonych krajów. Zaczynamy w Lizbonie, kończymy w Porto. Reszta póki co jest wielkim znakiem zapytania.
Tag
