Tag

Infinity Pool

Browsing

Leżę na trawie. Czuję, że nieco lepię się od sprayu na egzotyczne komary i chodzą po mnie mrówki, ale to nic. Powoli zapada zmrok, powietrze robi się więc przyjemniejsze, czasem nawet rozpieści jakimś chłodniejszym podmuchem. Jesteśmy w Gardens by the Bay, ogrodach, które wraz z budynkiem hotelu Marina Bay Sands są tym, czym wieża Eiffla dla Paryża. Nad nami Supertrees – wysokie instalacje w kształcie drzew, świecące na neonowy fiolet gdy tylko robi się ciemno. W tej chwili, gdy zwolniliśmy na chwilę nasz singapurski pęd, tak mocno poczułam że mamy wakacje 😀