Określić Dwór Meluzyna pojęciem „miejsce na nocleg” byłoby bardzo dużym nietaktem, bo tu po prostu aż chce się być a nie tylko nocować. Znaleziony przez przypadek, kursorem po googlowych mapach w okolicach Magicznych Ogrodów, tak mnie urzekł zdjęciami swojego ogrodu i wnętrz, że momentalnie wiedziałam, że chcę tam pojechać. W Meluzynie spędziliśmy cztery cudowne dni. Małgosia po dziś dzień wypomina mi, że to było stanowczo za mało 😉

Ogólne wrażenie

Wystarczy przekroczyć granicę posesji by poczuć jak czas zwalnia, zewsząd otacza nas błoga cisza a człowiek mimowolnie wchodzi w stan relaksu. Trzy wygodne apartamenty (w tym dwa z prywatnymi tarasami), do tego wielki ogród i nawet przy pełnym obłożeniu nie jest tłoczno. W ogrodzie dzieci mają gdzie biegać, jest też plac zabaw i mały basen. Są leżaki, hamak, ławeczki, miejsce na ognisko. Jest też staw, który co raz odwiedzają rodziny kaczek, bocian a nawet czapla! Tu odpoczywa się nawet z dwójką małych dzieci i niech to będzie najlepsza reklama dla tego miejsca 😀

Apartament

Jako rodzina od niedawna 4-osobowa zdecydowaliśmy się na największy z trzech apartamentów: „apartament z dwoma sypialniami, pokojem kąpielowym, tarasem i widokiem na staw”. Na 50 metrach mieliśmy do dyspozycji dwa pokoje: jeden z łóżkiem podwójnym, kanapą, szafą, telewizorem i wejściem do łazienki a drugi z dwoma pojedynczymi łóżkami, komodą i wyjściem na taras. Do obydwu pokoi prowadziły dwa niezależne wejścia z korytarza. To niecodzienne rozwiązanie okazało się nawet przydatne w momencie gdy w jednym pokoju spała już Magdalenka.

Naszym ulubionym miejscem z całego apartamentu był oczywiście olbrzymi taras, który przy ładnej pogodzie (a do tej mieliśmy tam niebywałe szczęście) stanowił naturalne przedłużenie pokoju. W dzień był miejscem do zabawy, wieczorem do relaksu i chłonięcia ciszy.

Małgosia zdecydowanie poleca również łazienkę, a biorąc pod uwagę jej rozmiary to nazwa „pokój kąpielowy” nie jest tu żadnym nadużyciem. Wanna była tak duża, że spokojnie mieściłam się w niej razem z Małgosią, Jedyny minus był taki, że na ciepłą wodę trzeba było nieco poczekać. No i jak ktoś lał wodę do wanny to druga osoba nie mogła w tym czasie brać prysznica 🙂

Posiłki

Bardzo cenimy sobie opcję noclegu ze śniadaniem, bo przy dzieciach (ale i nie tylko) jest to spore ułatwienie jeśli nie trzeba się o nie rano troszczyć samemu. Dwór Meluzyna w tej kwestii również stanął na wysokości zadania i przez cały pobyt raczył nas rano domowymi śniadankami podawanymi do stolika. Codzienne menu obejmowało świeże pieczywo, wszelkie „kanapkowe” dodatki (wędlina, ser, dżem, pomidory itp.) i coś na ciepło (naleśniki, parówki, jajecznica, placki z jabłkami). Ponadto pod ścianą stał mały bufet, gdzie można było częstować się kawą, herbatą, wodą czy sokiem. Zawsze było też mleko i dwa rodzaje płatków oraz jakieś świeże owoce. To czego nie udało nam się zjeść zamienialiśmy w kanapki na później a Gospodarze wspierali to jawne wynoszenie żywności z jadalni 😛 odpowiednią ilością torebek śniadaniowych 😉

Wszystko było naprawdę smaczne i niech podkreśli to fakt, iż Małgosia opisała śniadanie używając swoich dwóch najbardziej wysublimowanych komplementów – „mega” i „pyszka” 😀 Jedyne do czego można by się przyczepić to godziny: 8:00 – 9:30. I tak jak obecnie Magdalenka dopilnowała, że nie musieliśmy nawet nastawiać budzika, tak Małgosia potrafi już pospać z rana (najczęściej oczywiście w dni gdy musi iść do przedszkola) i nie raz trzeba było ją ściągać wołami z łóżka.

Obsługa

Gospodarze, czyli Basia i Michał Matuszewscy to naprawdę ludzie z sercem na dłoni, którzy w swej Meluzynie przychylają gościom nieba. Począwszy od pierwszego kontaktu mailowego, przez te domowe śniadania i rozmowy przy porannej kawie lub potem w ciągu dnia ot tak przy okazji, na serdecznym pożegnaniu kończąc. Można się ich śmiało poradzić co zobaczyć, gdzie zjeść. Jak potrzeba wydrukują też bilet do Magicznych Ogrodów lub poratują igłą i nitką 😀

Udogodnienia dla dzieci

  • fantastyczny wielki ogród, duuuuuużo miejsca do biegania a w nim:
    • plac zabaw (ścianka wspinaczkowa, huśtawka dla maluchów, huśtawka dla starszaków, zjeżdżalnia, piaskownica)
    • niewielki basen o głębokości 80-90cm
    • hamak, leżaki
    • staw, gdzie często pływają kaczki
  • możliwość wypożyczenia łóżeczka niemowlęcego (30 PLN / dobę)
  • krzesełka do karmienia w jadalni

Informacje praktyczne

Kiedy: 4 noce / sierpień 2022
Kto: 2 osoby dorosłe + dziecko 4 lata + niemowlę 5 miesięcy
Pokój: Apartament z dwoma sypialniami, pokojem kąpielowym, tarasem i widokiem na staw
Śniadanie: tak, podawane do stolika
Parking: tak, darmowy parking dla gości na terenie posesji
Internet: tak, darmowe wifi na terenie całego budynku (niestety nie najlepszej prędkości i często się zrywało)
Rezerwacja: fantastyczny, bezpośredni kontakt mailowy (adres znaleziony na stronie https://www.dwormeluzyna.pl/#kontakt)
Cena: 2000 PLN (noclegi ze śniadaniami + wypożyczenie łóżeczka niemowlęcego 30 PLN/doba)

Lokalizacja

Radomska 7, 24-123 Janowiec


Author

Write A Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.