Dzisiaj to się złaziliśmy! Za cel postawiliśmy sobie Rynek i Stare Miasto. Na początek wyszliśmy z założenia, że nie ma sensu męczyć się z parkowaniem w centrum ani odmawiać sobie relaksującego, zimnego piwka w ciągu dnia i postawiliśmy na komunikację miejską. Bilet 72-godzinny dla każdego i możemy się przemieszczać!

Wrocławski Rynek zrobił na nas piorunujące wrażenie. Przez chwilę poczuliśmy się jak na zagranicznej wycieczce. Pięknie, kolorowo, na środku majestatyczny ratusz, wokół cudownie zachowane kamienice mieszczące kafejki, knajpki i lokalne browary produkujące swoje piwo na miejscu. Gwarno, wesoło, żar z nieba, co raz mija nas jakaś wycieczka: japońska, rosyjska, niemiecka, czeska, włoska! Czy to na pewno Polska?

Stare Miasto to jednak wiele więcej niż Rynek. Wokół otoczony przez klimatyczne uliczki, placyki, kościoły i zabytkowe kamienice. Jeden kościół zapamiętamy szczególnie – gotycki Kościół św. Elżbiety z wysoką na 90 metrów wieżą widokową. Nasze nogi wciąż pamiętają każdy z 302 stromych krętych stopni, ale panorama miasta, jaka się z niej roztaczała, warta była każdej zadyszki. Spacerkiem przemierzyliśmy jeszcze całkiem niezły kawałek drogi zahaczając m.in o Stare Jatki: niegdyś miejsce handlu mięsem dziś skupisko galerii sztuki o bardzo interesującym pomniku przy wejściu, Plac Solny, imponujący gmach główny Uniwersytetu Wrocławskiego, Plac Dominikański: położony w miejscu przecięcia się dwóch niegdyś głównych szlaków handlowych oraz znajdujący się tuż obok Kościół św. Wojciecha.  Całkiem przypadkowo trafiliśmy również na bardzo ciekawą wystawę średniowiecznych narzędzi tortur 😉 Ciekawostką wartą wspomnienia są z pewnością wrocławskie krasnale – niewielkie figurki, sukcesywnie umieszczane na ulicach Wrocławia od 2001 roku.

Na koniec nie można nie wspomnieć o wyjątkowym piwie, którego mieliśmy dziś okazję próbować w mini-browarze Spiż przy ratuszu. Ja wybrałam miodowe, Michał pszeniczne – obydwa genialnie! Nic dziwnego, ponoć Dolny Śląsk i Wrocław słyną z browarnictwa od wieków.

Autor

1 komentarz

Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.